Nowo mianowany kierownik ds. zgodności z przepisami otrzymał zadanie przygotowania agencji rekrutacyjnej do sprzedaży przedsiębiorstwa. Kierownictwo obawiało się ewentualnych ukrytych zagrożeń, które mogłyby obniżyć cenę, jaką zapłaciłby nabywca.
Kierownik ds. zgodności poprosił nas o udzielenie mu porady, w jaki sposób moglibyśmy wyeliminować się z łańcucha umów. Zapytaliśmy, jaki interes mogłaby nas ta kwestia budzić. Uznaliśmy, że takie podejście jest błędne. Naszym zdaniem rekruter nie potrzebował wykonawców zatrudnionych bezpośrednio, lecz takich, w przypadku których ryzyko resztkowe byłoby jak najmniejsze. Przeniesienie funkcji zapewnienia zgodności do wewnątrz firmy nie było rozwiązaniem. Rozwiązaniem było natomiast przeprowadzenie pełnego przeglądu problematycznych przypadków.
Zaproponowaliśmy bezpłatne korzystanie z naszej platformy ds. zgodności, aby wskazać klientów z grupy ryzyka oraz przedstawić kroki niezbędne do usunięcia wszelkich nieprawidłowości w zakresie zgodności.